ta-paula blog

Twój nowy blog

Wpisy w kategorii: Bez kategorii

Piękne:

1 komentarz
Bliscy i oddaleni

Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają
i muszą się spotkać aby się ominąć
bliscy i oddaleni jakby stali w lustrze
piszą do siebie listy gorące i zimne
rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty
by nie wiedzieć do końca czemu tak się stało

są inni co się nawet po ciemku odnajdą
lecz przejdą obok siebie bo nie śmią się spotkać
tak czyści i spokojni jakby śnieg się zaczął
byliby doskonali lecz wad im zabrakło

bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej
niektórzy umierają-to znaczy już wiedzą
miłości się nie szuka jest albo jej nie ma
nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek
są i tacy co się na zawsze kochają
i dopiero dlatego nie mogą być razem
jak bażanty co nigdy nie chodzą parami

można nawet zabłądzić lecz po drugiej stronie
nasze drogi pocięte schodzą się z powrotem.

Jan Twardowski

Postaw wszystko na jedną kartę. Powiedz sobie „life is just a game”, zrób coś, czego nigdy byś się nie odważył zrobić. Gwarantuję Ci, przeżyjesz najpiękniejszy dzień swojego życia:)

Spróbuj choć raz
Odsłonić twarz
I spojrzeć prosto w słońce
Zachwycić się
Po prostu tak
I wzruszyć jak najmocniej
Nie bój się bać
Gdy chcesz to płacz
Idz wiatru szukać w polu
Pocałuj noc
W najwyższą z gwiazd
Zapomnij się i tańcz

bravo22.jpg

Dziś chcę napisać o niesamowitym wywiadzie z serii Inside Actors Studio, w której słynni aktorzy zapraszani są do szkoły aktorskiej by w obecności publiki odpowiadać na niebanalne pytania. Chodzi mi oczywiście o odcinek z Johnnym Deppem:) Ten wywiad jest świetny nie tylko dlatego że Depp jest najbardziej niesamowitym aktorem, ale także prowadzący zadaje zaskakujące pytania, a z ust Johnnego pada wiele mądrych bądź przepełnionych humorem słów:

„We forget what gift every single breath is” and we should „live for every single moment”

„I swore to myself that I would choose my own path and I wouldn’t give it up in any way. And if I failed I feel that I tried

Prowadzący: „To be in love and in France is a blessing”
Depp: … and equals baby” ;p
(Być zakochanym we Francji to jak błogosławieństwo… i równa się dziecko”

-”Depp to dośc dziwne nazwisko, nie dowiadywałeś się jego zanczenia?”

Johnny:”Nie, ale wiem co oznacza po niemiecku”

-”co?”

Johnny:”idiota”

nie ma to jak samokrytyka;p

-”Gdybys spotkał sie z bogiem ,to co chciałbyś ,zeby powiedział na twój widok?”
Johnny: „wow”

„Women are stronger than man”

-”Na czym polegała Twoja rola w Koszmarze z Ulicy Wiązów
Johnny: „zostałem zjedzony przez łóżko”

„Nie narzekam, kiedy żona każe mi coś zrobić. Prawdę mówiąc nawet to lubię. Wtedy przynajmniej wiem, co mam robić.”

,,Żyję z aktorstwa, ale nie chcę żyć
aktorstwem”…

„Tak długo jak mogłem,starałem sie trzymac z daleka od Hollywood i tej karmiącej się rywalizacją bestii.Wszystko,czego pragnę,to pracować najlepiej jak potafię,być z moją rodziną,pić wino i palić papierosy.Nic więcej mi nie potrzeba.”

„I think everybody’s weird. We should all celebrate our individuality, not be embarrassed or ashamed by it.”

Trzy ostatnie cytaty są z innych żródeł niż wspomniany wywiad (m.in z jego biograficznej książki).

c.d.n.

Now I know… I’ve chosen my loneliness consciously… It did happen and I’m afraid, so afraid. It did happen and I’m running away. It did happen. Do I regret? No, but feel some kind of disillusionment and the only thing I can do is let things be the way they are.

„Ma rację, Car. Boję się.
Jakaś część mnie, chce pozwolić mu się zbliżyć,ale potem stawiam ten mur
i nie rozumiem dlaczego.
Może to właśnie uderza mnie najbardziej w Kostasie.
Że pomimo wszystkiego, czego doświadczył,ciągle potrafi patrzeć na życie w nieskomplikowany sposób.
Nigdy nie znałam takiego rodzaju wiary.
Tak mi smutno,że ludzie tacy jak Kostas i Bridget,którzy stracili wszystko,
ciągle mogą być otwarci na miłość,
podczas gdy ja, która nie straciłam niczego, tego nie potrafię.”
Sisterhood of the Traveling Pants

.

Co słychać?

Brak komentarzy

Moje życie brzmi monotonnie, wiadomo że co godzinę kukułka wyskoczy z zegara i zagra tą samą co zawsze melodię. Udało mi się na szczęście poukładać sprawy w kwestii która sprawiała mi okropny problem i borykałam się z nią od dobrych kilku lat, ale reszta… nadal do dupy. Pozostaje mi tylko zaśpiewać razem z Bowling For Soup:

„My loneliness is killing me (and I)
I must confess I still believe (still believe)
Don’t you know I still believe
I still belive”

Where i am?

1 komentarz

Chcę znaleźć swoje miejsce…
Nie jesztem jeszcze taka duża
by nie pomieścić się na mojej kanapie.

***

Brak komentarzy

Patrzę szklanymi oczami
na szklane ściany
wszystko jest szklane…
na pół przezroczyste,
zupełnie mgliste.
Że nie przebija się słońce-
to wina moja czy ściany?

Moje życie wygląda inaczej niż rok temu, inaczej niż kiedykolwiek wcześniej. Dlatego zmieniłam wygląd bloga, wykasowałam stare notki. Wszystko jest dla mnie teraz takie szare… Pojawiła się okazja zniknąć na tydzień jeśli się uda to z niej skorzystam. Chociaż na tydzień bo na zawsze brak mi odwagi…


  • RSS